Natenczas Wolski……

Natenczas Saryusz chwycił na taśmie przypięty

Swój unijny znaczek trochę stary i pogięty
Machając nim przed wszystkich oczami
Śledził urzędasów wzrokiem jakby chciał ich zganić 
Po czym wypełnił powietrzem płuca swoje
Jak muzyk posługujący się obojem 
I wrzasnął z całej siły w niebogłosy
Aż wszystkim na głowie stanęły włosy
A głos jego był straszny, chociaż trochę niski
Postawił na baczność delegatów wszystkich
„Jam jest kandydatem rządu polskiego
Macie głosować na Saryusza – Wolskiego”
I zaklął przy tym bardzo okrutnie
Dając do zrozumienia, że nie czas na spory i kłótnie 
Bo Warszawa niczym pępek w środku Europy leży
I ze zdaniem jej rządu liczyć się należy 
I gdy tak po sali echo głos jego niosło
Strach i napięcie wsród obecnych rosło
W budynku w tym czasie nie było Tuska
Bo on na zewnątrz z Angelą w basenie się pluskał
A że potęga jej głosu też była nie byle jaka
To i owszem wybrali, choć nie z Warszawy, to jednak Polaka 
I na nic zdały się groźby polskiej premierowej 
Do bojkotu całych obrad już prawie gotowej
Bo jakiekolwiek w polityce odgrażanie mało znaczy
Gdy większość krajów bardziej chce współpracy
Której przyrzeczenia  w Saryuszowym głosie zabrakło
Miast więc głos jego mocy nabrać, bardzo szybko zblaknął
Dotarł jednak do Warszawy gdzie wszystkim się zdawało,
Że grzmi jeszcze a to echo się już tylko śmiało.
Wieszczu drogi, wybacz mnie kiepskiemu poecie,
Że ukradłem Twoje rymy opisując śmiecie

Strony: 1 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: