Kolej na Real i Bayern

W najbliższą niedziele w Ekwadorze odbędą się wybory. Nie znam dokładnie jeszcze całego tego systemu ale z tego czego się doczytałem to wynika, że wybiorą nie tylko nowego prezydenta ale tez i cały parlament. Podobnie jak w większości krajów gdzie wybiera się prezydent a rownież w Ekwadorze może on piastować swoje stanowisko tylko dwie kadencje. W związku z tym aktualny prezydent Rafael Correa nie może kandydować jako, że pełnił ta funkcje juz dwukrotnie. Mówiono wiele na temat zmiany konstytucji umożliwiającej trzecią kadencje ale spadająca popularność gospodarza tutejszego białego domu zmusiła go chyba do zastanowienia się nad tym projektem i wycofania się z niego. Umrze zatem król i nastanie nowy król. Kandydatów, tak jak na całym świecie gdy chodzi o stanowiska publiczne, jest więcej niż bezdomnych psów na ulicy. Politycy jak wszędzie tak i tutaj nie mając innego pomysłu na swoje życie chcą decydować o naszym życiu. To się chyba już nie zmieni chyba, że ludzkość wywróci cały porządek tego świata do góry nogami. Póki co na to się jednak nie zanosi ale nigdy nie mów nigdy, kto zatem wie co nam przyszłość przyniesie. Głównym kandydatem na odziedziczenie schedy po ustępującym prezydencie jest były jego zastępca, który cieszy się jego poparciem i w obecnej chwili przewodzi we wszystkich przedwyborczych prognozach niejaki Moreno o bardzo źle wiozącym imieniu Lenin. Tak, tak Lenin może odżyć niespodziewanie w Ekwadorze. Wywodzi się on z tej samej partii co ustępujący przywódca aczkolwiek podobno w poglądach miedzy nimi jest wiele różnic. Tak czy inaczej partia ta ma zabarwienie prospołeczne w kierunku ubogich jego warstw. Dotychczasowa polityka Rafaela Correy i jej popularność bardzo zmarginalizowała opozycje. Ostatnie jednak posunięcia rządu połączone ze światowym kryzysem nie cieszyły się zbytnim poparcie przeciętnego Ekwadorczyka. Umocniło to pozycje opozycji, która wydaje się zdobywać coraz większa popularność. Chociaż w wyścigu po fotel prezydenta startuje wielu sprzeciwiających się obecnemu układowi już dzisiaj cała opozycja zapowiedziała, że po wyłonieniu swojego lidera w drugiej turze wyborów zjednoczą się pod jego przywódctwem. Nic nie wskazuje bowiem na to, że uda się wyłonić prezydenta już w pierwszej turze. Przewaga Lenina Moreno choć zdecydowana jeśli nawet się utrzyma to w tej chwili nie doprowadzi do jego wyboru. Druga rura ma się odbyć drugiego kwietnia i w niej juz nie będzie miało znaczenia ile procent, który kandydat uzyska tylko wygra ten, który zdobędzie więcej głosów. Jak juz wspomniałem równocześnie toczy się walka o sto trzydzieści siedem miejsc w parlamencie. I tu kandydatów jest zatrzęsienie. Z moich obliczeń wynika, że co drugi Ekwadorczyk chce się załapać na tą fuchę. Kandydatów z tego co wyczytałem jest ponad trzy tysiące pięćset na sto trzydzieści siedem miejsc czyli prawie trzydziestu na jedno miejsce czyli prawie jak na medycynę czy archeologię śródziemnomorską za czasów słusznie minionych. Trochę zapewne przesadzam z tym stwierdzenie, że co drugi Ekwadorczyk chce się załapać ale to wynika głównie z mojej niechęci do polityków. Jeśli w tej gonitwie po pieniądze podatników tutaj można dostrzec coś pozytywnego to chyba tylko to, że wybory i do parlamentu, i na prezydenta odbywają się w tym samym czasie co zapewne pozwoli koszty tej demokratycznej zabawy chociaż trochę obniżyć. Będąc rezydentem Ekwadoru ma prawo do wzięcia udziału w tej szopce. Póki co wciąż bardziej odpowiada mi ta bożonarodzeniowa a wnieś nie ma miejsca dla polityków. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: