Pieniądze, podatki, urzędnicy.

Staliśmy się wszyscy niewolnikami pieniędzy. Niektórzy z nas z uwagi na swoje potrzeby, inni bo zadłużeni, jeszcze inni bo wierzą, że pieniądze przynoszą szczęście. Są wsród nas i tacy, którzy uważają, ze można za nie kupić wszystko toteż nie przebierając w środkach chcą ich mieć jak najwiecej. Niewolnikami pieniądza stały się rownież całe państwa, niektóre z nich zadłużone w międzynarodowych funduszach na całe pokolenia. Banki kontrolują już nie tylko nasze życie ale i gospodarki wielu narodów. Stały się one państwem w państwie, poza wszelka kontrolą dyktując rządom swoje warunki. Wszyscy zatem jesteśmy na łasce i nie łasce tych krwiożerczych instytucji. Podobno bankom też zdarza się bankrutować, co znam z amerykańskiej rzeczywiści tyle, że jeśli szanowny prezesunio wyciąga ze swojej instutucji milionowe wynagrodzenia to wcale mnie nie dziwił taki stan rzeczy. Nie inaczej ma się sytuacja w polityce. Pchają się do niej najgorsze kanalie, które nie wiele osiągnęły w życiu za to teraz mogą pokazać swoją wielkość. Gdyby tak wszystkie stanowiska państwowe były funkcjami społecznymi ilu z tych pseudo patriotów wciąż chciałoby by je piastować? Obawiam się, że jeśli jeden procent by się zdecydował to i tak byłbym bardzo zaskoczony. Pieniądze, wpływy i chore ambicje to główne powody, dla których ten najgorszy motłoch pcha się na świeczniki, użalając się potem nad sobą jak to oni ciężko pracują. Pieniądze niestety na drzewach nie rosną i trzeba je w jakiś sposób wygospodarować nie tylko na swoje potrzeby ale i na potrzeby ludu bo ten inaczej może o rządzących zapomnieć w następnych wyborach. Najlepsza metodą zdobywania kasy przez rządy są oczywiście podatki. Wszystko co tylko możliwe należy obłożyć nimi a jak pieniędzy wciąż brakuje to wymyślić co i kogo jeszcze ukarać za to, że żyje. Kiedyś widziałem listę podatków naliczanych w Stanach i tego było kilka stron. Ja rozumiem, że aby państwo funkcjonowało potrzebne są wpływy do budżetu tylko, że odpływy z niego nie zawsze mają swoje uzasadnienie. Koszt utrzymania rządu, prezydenta i dwóch izb parlamentu to w moim przekonaniu brak wyobraźni sprawujących władze. Czy jednak ktoś myśli, że oni zgodzą się na likwidacje jednej z tych bezsensownych instytucji? Mowy nie ma bo przecież gdzie by poupychani swoich bliższych i dalszych znajomych. I tu mam problem z podatkami,  i choć rozumiem ich potrzebę to tylko wtedy gdy pieniądze są wydawane w racjonalny sposób. Jeżeli jednak są trwonione na nierobów i zwykłych pyskaczy to i ja takich podatków nie chce płacić. Nie inaczej jest i w Ekwadorze . Mało te rzeczy mnie interesowały ostatnio jednak dotknęły i mnie. Nowa ustawa imigracyjna to nic innego jak tylko próba wyłudzenia pieniędzy od tych, którzy chcieliby się tutaj osiedlić. Bezsensowne procedury, kompletnie głupie wymagania papierkowe połączone z wciąż wyrastającymi opłatami każą mi sądzić, że w tym wszystkim chodzi bardziej o pieniądze niż o pomoc i ułatwianie procedur dla tych, którzy chcą się tutaj osiedlić. Niestety wiem z doświadczenia, że urzędy imigracyjne to droga przez mękę. Pracują tam najgłupsi z najgłupszych dla, których litera prawa znaczy więcej niż zdrowy rozsądek. Dano im władzę i zamierzają ją wykorzystać aby udowodnić, że są kimś będąc jednocześnie nikim. Rozumiem, że z obcokrajowca lepiej się wyciąga pieniądze i prawdę mówiąc nie w tym cały problem. Gdyby bowiem podwyższono opłaty i jednocześnie uproszczono procedury byłbym to w stanie zaakceptować. Niestety politycy lubią komplikować prawo i pewnie dlatego dziesięciu sędziów w określonej sprawie wyda dziesięć kompletnie rożnych opinii. W końcowym efekcie wszystko i tak sprowadza się do pieniędzy i jak ich wyciągnąć najwiecej. Tylko czy trzeba to robić za wszelka cenę?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s