Tematy zastępcze

Audyt poprzedniego rządu i prezydenta, zaginione obrazy w kancelarii, afera podsłuchowa, kraj w ruinie, zamach w Smoleńsku, teczki Bolka, afery Kwaśniewskiego, ostatnio zamach na rząd w Sejmie, przekręt z Amber Gold, Trybunał Konstytucyjny powoli kończą się tematy zastępcze, którymi można było przykrywać własne brudy. Utalentowani rzeczniczka rządu i rzecznik ministra od obrony jak mantra powtarzają... Czytaj dalej →

Pożegnanie z Peru

Ostatnim etapem naszej peruwiańskiej wyprawy była Lima. Stąd zaczynała się nasza przygoda tyle, że wtedy tylko zmieniliśmy samoloty bez wypadu do miasta. Tym razem  mieliśmy w programie zaplanowane zwiedzanie miasta. Do Limy przylecieliśmy samolotem z Juliaci, która chociaż mniejsza od Puno to jednak z uwagi na dolinne położenie tego ostatniego to właśnie w Juliace znajduje... Czytaj dalej →

Jezioro Titicaca i jego wyspy

Jezioro Titicaca znajduje się na granicy peruwiańsko - boliwijskiej na wysokości niemal czterech tysięcy nad poziomem morza. Podobno od strony boliwijskiej jest bardziej urodziwe, nam jednak przyszło zwiedzać je po stronie Peru. Z brzegu trudno jest ogarnąć jego wielkość jako, że przysłaniają go sztuczne wysepki skonstruowane przez ludzi. Wysepki te były pierwszym punktem naszego programu.... Czytaj dalej →

Granice absurdu

Mam wrażenie, że litery "p" i "s" to chyba dwie od, których zaczyna się najwiecej polskich wyrazów. Literka "i" aczkolwiek mniej popularna w kontekście ilości wyrazów się od niej zaczynających, jako spójnik jest w naszym języku niezastąpiona co da się zauważyć w poniższym tekście. Rządzi nami "prezes i spółka"  i nie wolno tego mylić z... Czytaj dalej →

Z Cusco do Puno czyli droga nad jezioro Titicaca

Zwiedzanie Cusco i okolic było ostatnim etapem naszej wycieczki w tą cześć Peru. Czas na jezioro Titicaca. Nasz program przewidywał, że tą trasę pokonamy autobusem turystycznym. Wyruszyliśmy zatem w niemal czterystu kilometrową podróż z samego rana a z nami jeszcze piętnastu innych turystów w większości spoza Peru. Nasza przewodniczka była młodą dziewczyną, która chociaż nigdy... Czytaj dalej →

Ekspresem przez zycie

Życie jest jak pociąg ekspresowy Jeszcześ doń nie wsiadł a on już gotowy By ruszyć i zabrać nas w drogę Relacje z której zdamy przed Bogiem Wszyscy ruszamy ze stacji Poczęcie Już koła się kręcą, lecz pociąg jakby zawzięcie Wciąż nie mógł nabrać prędkości A nam tak spieszno jest do Młodości Och jak rzesz przeklęcie... Czytaj dalej →

Cusco, Pachamama i Pachacutec

Po dwóch wypadach do Machu Picchu nasza wizyta na tym terenie dobiegła końca. Powrotna podróż do Ollantaytambo oczywiście pociągiem bo innej możliwości po prostu nie ma. Stąd już pojazdem na czterech kołach powrót do Cusco. To tu zaczynała się nasza przygoda. Po przylocie do Peru spędziliśmy w Cusco noc by następnego dnia ruszyć na szlak... Czytaj dalej →

Machu Picchu – uwagi i rady

Aguas Callente to miejscowość u podnóża Machu Picchu. Znana jest też pod nazwą Machu Picchu Puebla. Bardzo długo nie wiedzieliśmy, że cechą charakterystyczną tej miejscowości jest brak dróg do niej dojazdowych. Miejscowość powstała na potrzeby turystów chętnych zobaczenia osady Inków. Dzisiaj liczy ponad sześć tysięcy mieszkańców i posiada ponad sto pięćdziesiąt hoteli. Aguas Callente znaczy... Czytaj dalej →

Piątka do brydża

W późnych latach osiemdziesiątych kiedy wreszcie dotarłem do Stanów na ich wschodnim wybrzeżu działała druga co do wielkości organizacja polonijna. Zjednoczenie Polsko Narodowe znane jako Polish National Alliance miało swoją siedzibę w Brooklynie i obejmowało swoim zasięgiem stany przyległe do stanu Nowy Jork. W terenie działały liczne grupy, które organizowały się tam gdzie było nas... Czytaj dalej →

Huayna Picchu czyli Młoda Góra

Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog