Żegnaj stary, witaj nowy

Tradycyjnie pod koniec roku wielu z nas robi jakieś tam podsumowania. Jaki był zatem mijający rok? Osobiście nie lubię lat przestępnych toteż moje nastawienie do 2016 roku juz na początku nie było pozytywne. Dlaczego nie lubię lat przestępnych? Prawdę mówiąc nie wiem. Nie należę do ludzi przesądnych jednak mam wrażenie, że ta niechęć bierze się z jakiś bliżej nieokreślonych przekazań ludowo-rodzinnych. Od paru lat nasze życie jest podzielone miedzy Polskę, Stany i Ekwador. Ostatnio do tej trójki dołączył Meksyk gdzie córka postanowiła się osiedlić. Dużo zatem czasu spędzamy w podróży i poza domem. To dziwne trochę uczucie bo kiedy juz przyzwyczaję się do bycia w jednym miejscu to trzeba się pakować. Z drugiej jednak strony te ciagle zmiany są dla nas swego rodzaju motorem napędowym. Zawsze coś się dzieje, zawsze jest coś do zrobienia. Nie inaczej było i w tym roku. Dla mnie jednak była jedna spora różnica. Musiałem się zmierzyć z życiem sam na sam. Samo doświadczenie z perspektywy oceniam pozytywnie bo trochę się o sobie dowiedziałem. Kuchnia, gotowanie i wszystko co jest z tym związane nauczyły mnie do tej pracy szacunku. Miałem spore obawy czy dam sobie radę ale jak to się mówi potrzeba jest matką wynalazku. Nie obawiam się juz kuchni aż tak bardzo, chociaż mam pretensje do starego roku, że mi nie pomógł w szukaniu sezonowej kucharki. To mial być żart. Okres spędzony samotnie generalnie jednak oceniam bardzo pozytywnie. Kiedy wyjeżdżałem z Polski jedną z motywacji była chęć sprawdzenia siebie w kompletnie nowym i nieznanym mi otoczeniu. Uważam, że takie przeżycie jest potrzebne każdemu aby zdać sobie sprawę na ile potrafimy uwierzyć we własne siły. Okres bycia sam ze sobą i tylko ze sobą jest w tym znaczeniu bardzo podobny. Udowodniłem sobie, że dam sobie radę co utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Takie nastawienie do życia było mi bardzo potrzebne a myśle, że przyda mi się na przyszłość. Mógłbym zatem biorąc powyższe pod uwagę uznać kończący się rok za udany. Ciagle jednak te jeden ekstra dzień w lutym każe mi patrzeć na niego podejrzliwie. Wiele rzeczy, w które wierzymy wysysamy z mlekiem matki, wiele z nich jest tez wypadkową otoczenia w jakim dorastamy i pewnie przesąd o roku przestępnym jest jedną z tych rzeczy. Nie będę go zatem ganił bo było w nim dużo słońca, do którego czuje bardzo duży sentyment. Słońce jest mi potrzebne jak powietrze, bez niego napewno się trudniej żyje. A, że od czasu do czasu trzeba popracować, to się pewnie nigdy nie zmieni. Nie chce wiele od 2017, oby był równie pogodny i słoneczny reszta zależy ode mnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: