Smutny dzień

To smutny dzień nie tylko dla polskiej ale i dla światowej kinematografii. Andrzej Wajda zakończył wczoraj dziewiątego października swoją ziemską wędrówkę, która trwała dziewięćdziesiąt lat. Wielki reżyser, z którym identyfikuje się kilka pokoleń aktorów, twórców filmów ale i rownież kinomanów. Pozostawił po sobie mnóstwo niezapomnianych filmów, które wywarły piętno na postrzeganiu polskiego kina na całym świecie. Występowały u niego największe gwiazdy naszych scen: Łomnicki, Englert, Komorowska, Jędrusik, Tyszkiewicz, Łapicki, Zapasiewicz, Janczar, Mikulski, Karewicz, Gliński, Linda, Seweryn, Janda, Pszoniak, Olbrychski, Opania, Nehrebecka, Dykiel, Pieczka czy z młodszego pokolenia Grochowska, Więckiewicz, Chyra, Ostaszewska, Cielecka, Stenka, Żmijewski. To tylko niektóre nazwiska bo nie sposób wyliczyć wszystkich. Andrzej Wajda to historia polskiego kina, jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk na świecie reprezentujących naszą  kinematografię. Fakt przyznania mu Oscara za całokształt świadczy dobitnie o jego wielkości  i respekcie jakim cieszyła się jego twórczość poza granicami naszego kraju. Andrzej Wajda był znamienitym Polakiem. Nie mnie oceniać jakim był człowiekiem bo od tego jest nasz stworzyciel. Nie mnie oceniać jego dorobek bo od tego są krytycy filmowi. Pewny jednak jestem, że pan Andrzej rozsławił nasz kraj poza jego granicami tak jak mało kto. Nie dziwią mnie zatem kondolencje napływającego z całego świata. Nie dziwią mnie artykuły na jego temat w prasie zagranicznej podsumowujące życie naszego reżysera. Andrzej Wajda nie był zwykłym obywatelem naszego kraju. Ludzie jego pokroju rozsławiają swoje kraje poza ich granicami, kreując zainteresowanie swoim państwem. Pan Andrzej to jedna z naszych ikon i takim już pozostanie. Smutny zatem był ten wczorajszy dzień bo odszedł wielki Polak. Smutniejszy jednak jest brak jakiegokolwiek słowa ze strony naszych władz. Ogólnikowe wpisy z kancelarii prezydenta i od ministra kultury każą mi sądzić, że zmarły nie należał do ich faworytów. Mało mnie interesuje czy poglądy Andrzeja Wajdy odpowiadały naszym rządzącym. Mało mnie interesują bieżące kłopoty rządu. Aby wychowywać młodych ludzi w szacunku do kraju, trzeba wznieść się ponad głupie uprzedzenia i ten szacunek pokazać kiedy istnieje ewidentna tego potrzeba. Nie sądzę aby pan Andrzej gdzieś tam z góry specjalnie się tym przejmował. Mnie jednak smutno, podwójnie smutno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s