Aya znaczy dusza

Juz od bardzo dawna interesuje się alternatywną medycyną. Nie jest to tylko związane z dolegliwościami jakie od czasu do czasu dokuczają. Do pewnego stopnia moje oczy otworzył holistyczny lekarz, z którym przez pewien czas się spotykałem. Twierdził on bowiem, że tradycyjna medycyna zajmuje się skutkami pomijając kompletnie przyczyny. Porównał to do naprawy samochodu, z którym coś tam się dzieje. Wymiana kolejnych części nie wiele pomaga. Bez zdiagnozowania przyczyny kolejne wymiany niewiele dadzą. Tak samo jest z naszym zdrowiem. Dużo o tym się mówi jednak tradycyjna medycyna odeszła od mądrości ludowych i dziś już z nią nie ma nic wspólnego. Daleki jestem od krytykowania osiągnieć współczesnej medycyny nie do końca jednak wszystko co się w niej dzieje mnie przekonuje. Przeczytałem właśnie wywiad z Kasią Kowalską. Nie dlatego, że ją znam czy znam jej twórczość. Tytuł artykułu w Onecie odnosił się bardziej do jej walki z chorobą. Miała brać chemię a wybrała dżungle i szamana. Nie będę streszczał wywiadu bo każdy może go przeczytać do czego zresztą zachęcam. To przeżycie zaowocowało powstaniem singla pod tytułem „Aya”. Tytuł ten oraz leczenie piosenkarki natychmiast skojarzyło mi się z zielem znanym jako Ayawaska. Słyszałem o jego „specjalnych” właściwościach już wielokrotnie i szczerze mówiąc bardzo mnie to wciągnęło chociaż nie miałem możliwości aby poddać się leczeniu przy jego użyciu. Zioło to jest wciąż dostępne i używane w ceremoniach oczyszczających ciało w państwach andyjskich miedzy innymi Ekwadorze ale i Peru, Boliwii, Columbii oraz Brazylii. Samo słowo Ayawaska pochodzi z języka Indian Quechua, który jest wciąż używanym językiem szczególnie właśnie w krajach andyjskich. Pierwsza cześć czyli Aya znaczy dusza, nasze spirytualne ja. Aya znaczy rownież martwe ciało albo ciało bez życia. Druga część czyli waska oznacz linę lub sznur. Ayawaska w wolnym tłumaczeniu może oznaczać linę, która łączy nasze ciało z naszą duszą. Wiele chorób powstaje właśnie z faktu oderwania się ciała od duszy. Ciało stało się dzisiaj elementem centralnym naszej kultury. Chcemy być piękniejsi, modniejsi, lepsi fizycznie. Potrzeby ciała kreują konsumpcje a ta, lub brak dostępu do niej, powoduje frustracje i stres. Nie każdego bowiem stać na zaspokojenie coraz to większych potrzeb naszego ciała. Mam nawet wrażenie, że potrzeby ciała zawładnęły sposobem naszego myślenia. Stres i frustracja wywołana brakiem możliwości zaspokojenia coraz większych naszych potrzeb przyczynia się do powstania choroby. Leczenie ciała bez leczenia duszy to zajmowanie się skutkami bez odniesienia do przyczyn. Ayawaska a raczej wywar z niej wymieszany z innymi ziołami przez doświadczonego szamana podana podczas specjalnej, wielodniowej ceremonii pozwala spojrzeć w głąb siebie. Zapomnieliśmy o duszy a ona potrzebuje naszej uwagi tak jak nasze ciało. Czytałem wiele wypowiedzi o zmianach jakie następowały w uczestnikach tych ceremonii i o tym jak bardzo zmieniły się ich potrzeby. Słyszałem też o przypadkach ludzi, którzy po tych ceremoniach pozostali w świecie Ayawaski, bo jest to zioło halucynogenne i użyte bez przygotowania i bez doświadczonego szamana może mieć złe skutki. Sztuka szamanistyczna w Ameryce Południowej to jak nasza medycyna ludowa, która ma wielu swoich zwolenników i jeszcze więcej przeciwników. Wiedza jaka posiadają amazońscy szamani jest definitywnie fascynująca a sama Ayawaska i ceremonia w czasie, której jest używana stała się na tyle interesująca, ze w Holandii powstały ośrodki, które oferuja jej stosowanie. Coraz cześciej słyszę, że czasy ciała dobiegają końca bo bez duszy nie ma pełnego życia. Sam coraz głębiej w to wierze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Hobo Movie

Movies Review in the Hindi Language

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

%d blogerów lubi to: