Podsumowanie fazy grupowej mistrzostw Europy.

Dobiegła końca faza grupowa mistrzostw Europy w piłce nożnej. Nasza reprezentacja wykonała plan minimum czyli wyjście z grupy. Zgodnie z oczekiwaniami fachowców zajęliśmy drugie miejsce ustępując Niemcom jedynie gorszą różnica bramek. Nie pokazaliśmy wszystkiego na co nas stać, przynajmniej w moim przekonaniu. Wbrew przewidywaniom nasi obrońcy zaprezentowali się lepiej niż napastnicy, którzy razili nieskutecznością. Trudno mieć do nich jednak o to żal bo jednak wygraliśmy dwa mecze a zwyciezców się nie sądzi. Awans oczywiście cieszy, apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia. Juz w sobotę otworzymy rozgrywki o wejście do ćwierćfinału. Naszym przeciwnikiem będzie Szwajcaria pełna, jakby to powiedział Jan Tomaszewski, farbowanych lisów. Tak się porobiło w dzisiejszej piłce nożnej, że w drużynach narodowych zaczyna grać coraz więcej naturalizowanych piłkarzy. Helweci napewno są do ogrania, musimy jednak zagrać o wiele lepiej niż w rozgrywkach grupowych. W grze naszej drużyny oprócz nieskuteczności razi mnie niechęć do pressingu. Oddajemy przeciwników więcej niż połowę boiska bez najmniejszej walki. Umożliwia to naszym rywalom wrzucanie piłki w nasze pole karne co kreuje często duże zamieszanie w naszym polu karnym. Pressing to dzisiaj podstawa i drużyny, które chcą się liczyć w dalszej walce nie mogą oddawać bez walki nawet jednego metra. Granie na obronę wyniku i kontratak to mogło być dobre w grupie gdzie porażka niczego nie przekreślała. Rozumiem, że pressing wymaga kondycji, w naszej drużynie nie grają jednak amatorzy tylko piłkarze uznani nie tylko na krajowych boiskach, zatem kondycja to podstawa ich wyszkolenia. Jestem definitywnie optymistą w meczu ze Szwajcarami i sądzę, że ich ogramy jeśli tylko zagramy piłkę na jaką nas stać. 

Czas rozliczyć się z moich typów dotyczących wyjścia z grup. Na dwanaście wytypowanych zespołów trzy nie trafiłem. Całkiem niezły wynik chociaż mogło być lepiej. Zawiodła mnie Rumunia i Szwecja przede wszystkim, Turków typowałem jako niespodziankę i się przeliczyłem. Słaba postawa Szwedów i kompromitacja Austrii to chyba największe niespodzianki in minus. Kompletnie zawiedli rownież Czesi, Rosjanie i Ukraińcy, dlatego pojechali juz do domów. Zaskoczyli pozytywnie Węgrzy, których mecz z Portugalią a szczególnie dwadzieścia minut drugiej połowy był niesamowitym widowiskiem. Cztery gole, otwarta gra, cios za cios, świetny mecz. Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć prawdziwe emocje u Ronaldo. Po stracie trzeciego gola przez jego drużynę mało nie dostał ataku furii. To był jego najlepszy występ. Przestał udawać obrażonego za każde z nim starcie a zaczął grać tak jak potrafi, a potrafi grać wyjątkowo dobrze. Z gwiazd turnieju to właśnie on i Bale zrobili największe wrażenie. Kompletnie zawiódł przereklamowany Ibrahimović nie zachwycił rownież Robert Lewandowski choć wierzę, że najlepsze mecze dopiero przed nim. 
Czas na moje typy w 1/8 finału. Polska to nie tylko typ wynikający z lokalnego patriotyzmu wierzę, że jesteśmy drużyna lepszą i przejdziemy dalej. Walia powinna pokonać Irlandię Północną chociaż to mecz drużyn o takim samym stylu gry. Nasi grupowi rywale spisali się lepiej niż się można było spodziewać nie sądzę aby mogli pokonać Walijczyków. Chorwacja wpadła niespodziewanie na Portugalię, która obudziła się w ostatniej chwili. Jeżeli Ronaldo zagra tak jak w meczu z Węgrami to jego drużyna ma szanse. Postawię zatem na Portugalczyków bo mają w swoim składzie kogoś kto może mieć duży wpływ na wynik. Francja chociaż gra pod bardzo dużą presja powinna poradzić sobie z kolejnym przedstawicielem wysp brytyjskich czyli Irlandią a Niemcy tez nie powinni mieć problemów ze Słowacją pomimo porażki przed paroma tygodniami w meczu towarzyskim tych drużyn. Niemcy napewno wyciągnęli z tego meczu wnioski. Węgrzy zaimponowali mi bardzo otwarta grą i wielkim zaangażowaniem, wiem że Belgia to nie Kopciuszek postawię jednak na Madziarów. Hiszpania przegrywając z Chorwacją wykręciła sobie numer w postaci straty pozycji lidera grupy. To będzie ich kosztować srogo bo ich kolejnym, przeciwnikiem będą Włosi. To będzie chyba najbardziej oczekiwany pojedynek tej fazy. Nie gra się przeciwko obrońcy tytułu i aktualnemu mistrzowi, chociaż nie jestem do końca pewien postawię na Hiszpanię. Ostatni mecz to pojedynek Islandii z Anglią. Piłkarze Albionu niczym nie zachwycili w przeciwieństwie do Islandii, która gra na pełnym luzie bez większych oczekiwań. Postawię zatem na Islandię licząc na niespodziankę. 
Aby do soboty i Polska gola.  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s