Trybunał Nad-konstytucyjny

Myślę, że nadszedł czas zakończenia sporu o Trybunał Konstytucyjny a ponieważ nie widzę możliwości pogodzenia zwaśnionych stron tego konfliktu to proponuje powołać Trybunał Nad-konstytucyjny. Skład na początku byłby jednoosobowy bo z badań genetycznych wynika, że tylko Jarosław Prawy nie posiada w swoim DNA genomu zdrady. Oczywiście w przyszłości można by skład owego ciała powiększyć ale tylko po wnikliwych badaniach genetycznych do dziesiątego pokolenia wstecz, tak dla pewności. Decyzje o spełnianiu warunków przynależności podejmowałby oczywiście jedyny najwyższego sortu czystej krwi patriota. Głównym zadaniem nowego organu władzy byłoby sprawdzanie zgodności z konstytucją wyroków wydawanych przez Trybunał Konstytucyjny, który póki co opanowany został przez gorszy sort sędziów z genomem zdrady co może potwierdzić sama pani premier wraz z panem prezydentem. Oni to bowiem niezłomnie zdesperowani walczą o Polskę czystą od genomu zdrady i gorszego sortu Polaków. Na ich drodze stanął jak kość w przełyku Trybunał Konstytucyjny, który nie rozumie wysiłków oddanych prezesowi urzędników państwowych. Zaparli się ci zaprzańcy z trybunału i torpedują jedynie słuszną linię jedynie słusznej partii. Zakończmy zatem tą maskaradę i powołajmy Trybunał Nad-konstytucyjny z prezesem na jego czele. Jarosław Prawy mógłby wreszcie pełnić jakaś państwową funkcje bo jak na razie to manipuluje całą władzą z Senatem, Sejmem, premierem i prezydentem na czele, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności. A zatem do dzieła Posłowie i Senatorowie z partii Prezes i Spółka oddajmy wreszcie należną cześć wodzowi, który z narażeniem życia jedynie dobro kraju i demokracji ma na celu.