Stać w miejscu nie wolno

Gdzieś miedzy niebem a piekłem

Tu na ten świat przyszedłem

Podobno mam tu do spełnienia jakieś cele
Lecz na ten temat nie wiem zbyt wiele
Dokąd więc zmierzam i czego szukam
Zachodzę w głowę, gdzie mogę pukam
A droga po której idę jest dosyć kręta
Czasem zda się być prosta, cześciej zawzięta
Po lewej przepaść, po prawej urwisko
Wycofać się czy zaryzykować wszystko?
Przede mną zbocze pełne niepewności
A zanim dolina pełna goryczy a może radości.
I jak tu rozsądną podjąć decyzję
Gdy tak zamgloną przed sobą mam wizje
I tak w którą nie odwróciłbym się stronę
Co rusz to słyszę jakiś dzwonek
I tak stoję na rozstaju dróg
Ruszyłbym gdybym tylko mógł
Nie pewny jutra, spętany obawą
Bo życie na tej ziemi jest wszystkim tylko nie zabawą 
Nie czas jednak nad sobą się rozczulać
W ramiona matczyne się wtulać
I rozpaczać nad własnym losem
Kiedy wszystko co nam potrzeba mamy pod swoim nosem
Dość zatem tego niezdecydowania
I stania w miejscu dla samego trwania
Ruszam zatem, bo ruszyć się muszę
Chcąc zaspokoić siebie i wyciszyć swą dusze
Ruszam i już nie myśle co mam do spełnienia 
To wszystko w rękach przeznaczenia.
 
 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: