Cuenca czyli nasze nowe miejsce na ziemi

imageCuenca podobnie jak Kraków znajduje się na liście dziedzictwa kultury UNESCO. Jest trzecim co do wielkości miastem w Ekwadorze i liczy mniej więcej pół miliona mieszkańców. Klimat tutaj jest dość umiarkowany ze względu na wysokość na poziomem morza. Noce mogą być dość chłodne, w dzień natomiast temperatura na ogół waha się w okolicach 20 stopni. Po powrocie do Stanów znowu w ruch poszedł internet i poszukiwania nieruchomości. Z tym, ze teraz poszukiwania ograniczyły się do Cuenki. Udało nam się znaleźć parę interesujących ogłoszeń i nawiązaliśmy parę kontaktów za pomocą poczty elektronicznej. Ponownie udaliśmy się do Ekwadoru w maju 2010, tym razem tylko do Cuenki w celu zweryfikowania tego o czym dowiedzieliśmy się z internetu. Dwa tygodnie pobytu utwierdziło nas w przekonaniu, ze wybór Cuenki był słuszny. Poznaliśmy sporo ludzi w tym nasza krajankę z białostockiego, która wraz ze swoim mężem również zdecydowali się tutaj osiedlić. Udało nam się również znaleźć budowlańca, który właśnie adoptował starą kamienice w centrum starego miasta na cele mieszkaniowe. W ten oto sposób zostaliśmy właścicielami apartamentu w Cuence. Projekt był w trakcie realizacji ale nam się nigdzie nie spieszyło a cena była w naszym zasięgu. Zawarcie umowy kupna-sprzedaży wymaga w Ekwadorze prawnika lub notariusza, który zawsze sprawdza umowę pod katem jej zgodności z obowiązującym prawem. I tu pojawiły się pierwsze problemy. Umowa była w języku hiszpańskim, który dla nas był wciąż językiem nieznanym. Z pomocą przyszła nam nasza świeżo poznana krajanka. Elżbieta, znająca hiszpański okazała się wielka pomocą nie tylko w tym momencie ale również w przyszłości.

Podchody

Tak rewelacyjnych kilku dni w polskim sporcie nie bardzo pamietam. Piłkarze i piłkarki ręczne wywalczyli awans grając z ciężkimi przeciwnikami na wyjeździe. Siatkarze pod wodza nowego trenera wygrali z Włochami. Dodatkowo mamy naprawdę bardzo ciekawe mistrzostwa swiata w piłce nożnej.  Niestety te sportowe święta znowu udało sie przyćmić naszym politykom. Następna afera, prawdopodobnie następna komisja. Zabawa w podchody trwa w najlepsze. Podkładanie nóg w imię zdobycia władzy wychodzi naszym wybrańcom najlepiej. Jeszcze dobrze nie ucichło po wrzaskach na temat odebrania immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu a już następne taśmy, już następny podsłuch. Trzeba tez koniecznie wyjaśnić jak Kwasniewscy weszli w posiadanie jakiejs nieruchomosci. Czy my tu mamy jeszcze normalnych ludzi w polityce? Przerażajace w tym wszystkim jest to, ze jest tyle nie załatwianych spraw z punktu widzenia kraju jako całości ale to jakoś nie dociera do posłów i senatorów.  Nie jestem zwolennikiem ani PO ani PiS, jedno jest pewne, ze tym pierwszym jest równie daleko do bycia obywatelami w dobrym tego słowa znaczeniu jak tym drugim do bycia prawymi i sprawiedliwymi. Tym bardziej Ekwador wyglada na dobry wybór.